Szczęśliwe dni

Samuel Beckett

Samuel Beckett nie należy do autorów łatwo przystępnych, warto jednak zmierzyć się z jego tekstami, bowiem jak pisze Martin Esslin „jest to trud, który służy prawdzie i pięknu”.
W „Szczęśliwych dniach” Beckett zgłębia fenomeny śmierci, czasu i samotności.
Winnie – kobieta uwięziona w kopcu oraz Willie – jej towarzysz, połączeni są w interpretacji Krzysztofa Jasińskiego szczególną więzią. Ona jest śpiewaczką, on jej akompaniatorem.
Wyborny aktorski duet opowiada nam beckettowski traktat o nieuchronnym przeznaczeniu.
Brak tu intelektualnej i duchowej zgody na naiwnie optymistyczną wizję świata, ale siła wyrazu tekstu, widowiskowa inscenizacja i sugestywne muzyczne frazy przekonują, że warto przyjść do teatru, by jak to w życiu wzruszyć się i roześmiać.

Spektakl przygotowany w ramach Roku Beckettowskiego.

Premiera: 5 stycznia 2007 r.

W przekładzie Antoniego Libery

INSCENIZACJA I REŻYSERIA: Krzysztofa Jasińskiego

OSOBY:
WINNIE: Beata Rybotycka (śpiewaczka około pięćdziesiątki)
WILLIE: Konrad Mastyło (akompaniator około sześćdziesiątki)
         
DEKORACJA:  Maciej Rybicki
KOSTIUMY: Dorota Ogonowska

ZDJĘCIA: Paweł Nowosławski

Galeria

  • Winnie - Beata Rybotycka
  • Willie - Konrad Mastyło i Winnie - Beata Rybotycka
  • Winnie - Beata Rybotycka
  • Winnie - Beata Rybotycka